• Przereklamowana empatia

    Przereklamowana empatia

    W każdej książce dotyczącej psychologii można przeczytać, że żeby zaakceptować świat wokół nas, najpierw należy zaakceptować siebie. Brzmi to trochę jak frazes, ale wiele w tym prawdy sprawdzonej już w niejednej sytuacji życiowej. Ale jak tu pokochać siebie, jeśli w codziennym życiu jesteśmy tak zabiegani, że często nie mamy czasu nawet na zrobienie manicure albo pójście do fryzjera. Ciągła gonitwa i ułożony w głowie plan na dzień następny, gdy kładziemy się do łóżka zmęczeni po całym dniu. Gdzie tu miejsce na miłość do siebie?

    WIĘCEJ »

     
     
  • Polski “American” nie głosuje

    Polski “American” nie głosuje

    Mijający tydzień upłynął nam pod znakiem wyborów. W telewizji, radiu, gazetach i portalach internetowych mnóstwo było danych, kto przegrał, kto wygrał, gdzie jeszcze się liczą głosy. Siedząc przed telewizorem w noc wyborczą zastanawiałam się, gdzie są nasi? Przecież tak nas dużo w Ameryce.
    W miniony wtorek nie widziałam żadnego Polaka z naklejką „I voted”. Chociaż wielu obywateli amerykańskich z dumą obnosiło się z białą naklejką, że już głosowali. Nawet portale społecznościowe uaktywniły opcję…

    WIĘCEJ »

     
     
  • Kobiety się rozwodzą

    Kobiety się rozwodzą

    W minionym roku 3 na 4 pozwy rozwodowe w Polsce złożyły kobiety przed 40-stym rokiem życia. Z roku na rok wzrasta liczba rozwodów. Dlaczego młode Polki podejmują decyzję o rozstaniu częściej niż ich matki? Dziś rozwód można uzyskać w czasie pierwszej rozprawy. Nie tak, jak kilka lat temu, kiedy obowiązkową była tak zwana rozprawa pojednawcza.
    Dzięki temu wiele par rozwodzi się szybko i kulturalnie. Zdarza się, jednak, że ludzie o tak zwanej wysokiej kulturze osobistej podczas podziału majątku walczą o takie drobiazgi jak wazon, filiżanka czy stół…

    WIĘCEJ »

     
     
  • Flak

    Flak

    Przed paroma dniami wydarzyła mi się bardzo miła rzecz. Po pracy, zmęczona wsiadam do samochodu, a tu karteczka za wycieraczką. I o dziwo nie był to mandat. Karteczka wyrwana z notatnika, napisana damskim pismem z wiadomością, że mam bardzo mało powietrza w prawym tylnym kole. Która z nas sprawdza czy ma wystarczającą ilość powietrza w kołach? Ja nigdy. No chyba, że jakoś dziwnie słychać koła. Wiadomość nie była żartem, ale szczerą prawdą, sprawdziłam i od razu pojechałam na stację benzynową…

    WIĘCEJ »

     
     
  • Gdzie ci mężczyźni…

    Gdzie ci mężczyźni…

    Po ostatnich spotkaniach z moimi koleżankami zauważyłam, że jesteśmy zgodne co do tego, że coraz więcej cech irytuje nas w naszych mężczyznach. Czy to oni są coraz gorsi, czy nam zwiększają się wymagania? W czasach, kiedy wszystko jest coraz doskonalsze, komputery szybsze, telefony komórkowe coraz cieńsze, czy nie zaczynamy patrzeć na naszych partnerów jak na produkt, który przed ślubem był ideałem, a teraz wychodzą jego ukryte wady? Czy to jest powód do wymiany produktu na lepszy model? A może zamiast wytykania mu złych cech powinnyśmy nauczyć się z tym żyć…

    WIĘCEJ »

     
     
  • Tym razem Polska…

    Tym razem Polska…

    Czas do lądowania: 8 godzin i 5 minut. Z radością i niekłamaną ciekawością lecę do Polski, do mojego „domu”, ale czy mój dom jest ciągle tam czy tu? Czasami nie mogę się doczekać, kiedy wrócę do mojego domu tu. Ciągle jednak lubię latać do Polski, szczególnie na miłe okazje śluby, wesela, zwykłe spotkania. Choć często po powrocie mam dziwne uczucie, że tam owszem, jak to się mówi „zmienia się”, jednak nie wszystko.
    Tym razem już w samolocie, który jeszcze nawet nie wystartował odczułam właśnie, że jednak „się nie zmienia”. Potraktowana przez stewardessę jak przeszkadzający jej przedmiot…

    WIĘCEJ »

     
     
  • Właśnie wróciłam z wakacji

    Właśnie wróciłam z wakacji

    Ameryka, marzenie wielu, bo rzeczywiście jest o czym marzyć. Uważam się za szczęściarę, że od czasu do czasu mogę sobie zwiedzać po kawałku ten niezgłębiony i ogromny kraj. Chociaż podróż ze wschodniego wybrzeża na zachodnie zajmuje ponad 4 dni a przyroda i krajobrazy zmieniają się jak w filmie, to jedno łączy mieszkańców tego kraju – szacunek do prywatności. Ciekawe jest to, że mimo iż mieszkańcy tego kraju mający różne pochodzenie, wyznający różne religie są w jednym tacy sami – w przywiązaniu do prywatności, tak różnym od naszego, słowiańskiego podejścia.

    WIĘCEJ »

     
     
  • Królowie szczurów

    Królowie szczurów

    Ilu z nas spotkało w swoim życiu właśnie taką osobą, która w bezwzględny sposób stara się wykorzystać naszą trudną sytuację życiową? Czy królowie szczurów nadal mogą egzystować bez żadnej odpowiedzialności za swoje czyny? Korzystają z okazji, że jesteśmy pogubieni i czegoś potrzebujemy, stwarzają świadomość, że nikt, tylko oni mogą nam pomóc.
    Czy możemy dać się aż tak wykorzystać w XXI wieku, w dobie internetu, dostępu do informacji, z większą świadomością życiową?

    WIĘCEJ »

     
     
  • Ludzie z pieprzykiem

    Ludzie z pieprzykiem

    Ile uwagi i czasu poświęcamy osobom niepełnosprawnym? Najcześciej odwracamy głowę na ulicy od osoby jadącej na wózku inwalidzkim mając szybką refleksję, że to prawdziwy dar, że nie dotyczy to ani nas, ani nikogo z naszych bliskich.

    Choć trudno tu mówić o szczęściu w nieszczęściu, to jednak osoby niepełnosprawe, żyjące w tym kraju, są naprawdę uprzywilejowane . Nie muszą latami siedzieć w domach, bo ich wózek inwalidzki nie mieści się do windy, bo nie mają jak dostać się do sklepu,…przykładów są tysiące.

    WIĘCEJ »

     
     
  • Amerykanie to idioci?

    Amerykanie to idioci?

    Wielokrotnie spotkałam się z opinią, szczególnie wśród Polaków, że Amerykanie to idioci. Najbardziej rażące jest to, że często są to słowa wypowiadane przez osoby, które nigdy nie były w Stanach. Spotkałam się również z taką opinią wśród Polaków od lat mieszkających w USA.

    Aż mnie ciarki przechodzą, jak można tak generalizować! Jestem przekonana, że w Ameryce jest dokładnie tak samo, jak w każdym innym narodzie: nie brakuje mało inteligentnych i średnio bystrych, czy po prostu – idiotów. Ale czy stanowią oni o charakterystyce narodu?

    WIĘCEJ »

     
     
  • „A kiedy będziesz moją żoną…”

    „A kiedy będziesz moją żoną…”

    Lato i wczesna jesień to sezon ślubów, sukien, kwiatów, limuzyn. Doskonały czas na zawarcie związku małżeńskiego. A jednak często zdarza się tak, że zbytniej koncentracji na przyjęciu weselnym i sukience nie towarzyszy refleksja na temat tego, jakie ma być to nasze wspólne życie.

    Jest wiele przesądów związanych z dniem ślubu, ubraniem, butami, gośćmi itp. I dobrze, bo to rzeczywiście jest bardzo ważny dzień dla tych dwojga, którzy zdecydowali się resztę życia spędzić razem. Powinien być uroczysty.

    WIĘCEJ »

     
     
  • Trzynastego wszystko zdarzyć się może…

    Trzynastego wszystko zdarzyć się może…

    Pamiętacie jeszcze piosenkę piosenkę śpiewaną przez Kasię Sobczyk „Trzynastego”? Moja mama zawsze mi powtarzała: „Kasia Sobczyk nam go wyśpiewała”, mając na myśli pamiętny 13 grudnia 1981 roku („trzynastego, nawet w grudniu jest wiosna”), choć zima tamtego roku była siarczysta. Ale nie o tym wydarzeniu chciałam pisać. Choć jest to szczególnie tragiczna data w historii Polski.

    Bo sam 13-ty, w ogóle to nic wielkiego. Ale trzynasty i piątek!

    WIĘCEJ »

     
     
  • Polacy nie gęsi?

    Polacy nie gęsi?

    Zdanie Reja przypomina mi się zawsze w polskich sklepach w USA. Przyjeżdżając tutaj większość z nas zna, choć trochę, język angielski. Mimo tego jednak, ile razy zetknęliście się z pytaniem w polskim sklepie spożywczym „czy Pani/Pan otrzymuje?”Co otrzymuje? Nagrodę? Czy ta Pani za ladą nie mówiąc jeszcze dobrze po angielsku, zapomniała jak można to powiedzieć po polsku? Nóż się w kieszeni otwiera, mam nadzieję, że nie tylko w mojej…

    WIĘCEJ »

     
     
  • Przyjaźń jak owoc…

    Przyjaźń jak owoc…

    Każdy z nas ma lepsze i gorsze okresy w życiu, każdy czasami płacze… Fajnie, gdy tych lepszych momentów jest więcej, ale co się dzieje, kiedy cały świat wali nam się na głowę. Co robić? Topić smutki w alkoholu albo w innych używkach? A może otrząsnąć się i spojrzeć na swoją sytuację z innej strony, wyjechać, pomyśleć i nabrać dystansu. Poradzić się kogoś, ale kogo? Często w takich sytuacjach szukamy porady, ale nie zawsze osoby, którą dobrze znamy.

    WIĘCEJ »

     
     
  • Kiedy mężczyzna odchodzi

    Kiedy mężczyzna odchodzi

    Zdarzają się takie wieczory, kiedy dostajesz telefon w środku nocy i słyszysz płacz: „on się wyprowadził” i Bóg mi świadkiem, chcę pomoc. Ale jak? Z boku wszystko wygląda inaczej, czasami widzi się rzeczy takie, których osoba najbardziej zainteresowana nie dostrzega. Ala jak możesz pomóc przez ocean? Porozmawiać! To najlepiej sprawdzająca się terapia.

    WIĘCEJ »

     
     
  • Czy w pogoni za zielonymi mamy czas na wakacje i odpoczynek?

    Czy w pogoni za zielonymi mamy czas na wakacje i odpoczynek?

    Każdy potrzebuje naładować akumulatory. Czy da się żyć bez urlopu,wakacji? OK, da się, ale rok, dwa nie więcej. Na pewno są ludzie, którzy miewają wakacje co pół roku, na pewno są też tacy, którzy nie mają ich wcale. Bo trzeba zapłacić za dom, bo trzeba spłacić karty kredytowe. Ale czy po urlopie,w luksusowym hotelu na Karaibach, czy po kilkudniowym wypadzie pod namiot do Michigan, nie czujemy się lepiej?

    Nakarmimy oczy pięknymi widokami, dusze odpoczynkiem, ciało przyjemnościami doczesnymi i chyba wystarczy.

    WIĘCEJ »

     
     
  • Zanim się spełni “american dream”…

    Zanim się spełni “american dream”…

    Przeprowadzając się każdy z nas ma nadzieję na zmiany, zmiany na lepsze. Szczególnie gdy przeprowadzamy się do innego miasta, a tym bardziej kraju. Przyjeżdżając tutaj, do USA, każdemu śni się ”american dream” nawet jeśli traktujemy pobyt tutaj jako tymczasowy. Każdy ma nadzieję na lepsze jutro, chociaż rzeczywistość bywa czasami brutalna i obdziera nas ze snów.

    Czego spodziewaliśmy się lądując w obcym kraju czy tego, że każdy będzie miły i uprzejmy? Że będziemy borykać się ciągle z barierą językowa i kulturową?

    WIĘCEJ »

     
     
  • Mieć czy być w kraju innym niż swój

    Co to znaczy być we własnym kraju? Znać język, znać sąsiadów, potrafić załatwić sprawy urzędowe, ale także mieć przyjaciół, znajomych, rodzinę, korzenie. I właśnie dlatego, że w obcym kraju rzadko kiedy spotykamy ludzi, z którymi chodziliśmy do szkoły podstawowej ,tych od – “ Renata pracuje na poczcie, a Grzesiek w urzędzie”.

    WIĘCEJ »

     
     
 
 
 
Performance Optimization WordPress Plugins by W3 EDGE