Prezydent Barack Obama w koÅ„cu wyrwaÅ‚ siÄ™ na wakacje na wyspÄ™ Martha’s Vineyard w Massachusetts. Mimo, że republikanie ostro krytykowali prezydencki urlop przypadajÄ…cy w chwili,kiedy kraj zmaga siÄ™ z problemami ekonomicznymi na historycznÄ… skalÄ™, amerykaÅ„ski przywódca postanowiÅ‚ odpocząć od BiaÅ‚ego Domu.

fot. Getty Images/ Prezydent z córkami opuszcza lokalnÄ… ksiÄ™garniÄ™ na Martha’s Vineyard

Prywatna plaża, basen, boisko do koszykówki, miejsce do gry w golfa i duża rezydencja z piÄ™cioma sypialniami. Blue Heron Farm – kurort leżący na niewielkiej wyspie Martha’s Vineyard na Atlantyku – jest wart 20 mln dolarów. Za tydzieÅ„ luksusowego urlopu trzeba tam wydać 50 tysiÄ™cy dolarów (okoÅ‚o 144 tysiÄ™cy zÅ‚otych).

Właśnie tam trzeci rok z rzędu wyleciał w piatek z rodziną na dziesięciodniowe wakacje Barack Obama. Wiadomość o luksusowym urlopie pierwszej rodziny Ameryki, gdy bezrobocie w USA wciąż wynosi 9,1 proc., wywołała tym razem wyjątkowo potężną lawinę krytycznych komentarzy.

Portal “Politico” zwróciÅ‚ uwagÄ™ na hipokryzjÄ™ prezydenta, który obiecywaÅ‚, że nie spocznie, dopóki każdy Amerykanin nie znajdzie pracy.

– Jeśli ktoś jest prezydentem Stanów Zjednoczonych, a naród jest pogrążony w kryzysie, a mamy kryzys na rynku pracy, to nie powinien robić sobie wakacji – przekonywał Mitt Romney. Jeden z czołowych republikanów, który chce w przyszłym roku walczyć o Biały Dom, zaapelował do prezydenta, by wracał do biura, ściągnął do Waszyngtonu urlopujących kongresmenów i ratował gospodarkę.

Wakacyjne plany prezydenta skrytykowali też liberalni publicyÅ›ci. “Panie Prezydencie, Martha’s Vineyard to ostatnie miejsce na Å›wiecie, które powinien pan odwiedzić” – przekonywaÅ‚ na Å‚amach “Washington Post” Colbert King, podkreÅ›lajÄ…c, że prezydent nie powinien teraz pÅ‚awić siÄ™ w luksusie wÅ›ród bogaczy i gwiazd. Dziennikarze zwracajÄ… uwagÄ™, że zapewnienie bezpieczeÅ„stwa na wyspie przez Secret Service bÄ™dzie kosztować podatników miliony dolarów.

Czytaj także:  Martha’s Vineyard nie tylko dla prezydenta

Niewiele daÅ‚y zapewnienia rzecznika BiaÅ‚ego Domu, że nie istnieje coÅ› takiego jak “prezydenckie wakacje”, bo Obama bÄ™dzie w ciÄ…gÅ‚ym kontakcie z doradcami odpowiadajÄ…cymi za bezpieczeÅ„stwo czy gospodarkÄ™.

Duże kłopoty z urlopami mieli też tego lata europejscy przywódcy. Nicolas Sarkozy skrócił wakacje na francuskiej Riwierze, krytykowany w mediach za to, że w czasie, gdy rynki finansowe niepokoją się gigantycznym zadłużeniem rządu w Paryżu, paraduje w kąpielówkach po śródziemnomorskiej plaży, a jego premier odpoczywa w Toskanii.

Wakacje w Toskanii musiaÅ‚ też nagle przerwać brytyjski premier David Cameron, który pospiesznie pakowaÅ‚ walizki, oglÄ…dajÄ…c w telewizji pÅ‚onÄ…ce ulice Londynu, demolowane w czasie najwiÄ™kszych od lat 80. zamieszek. Jak zauważyÅ‚a prasa, gdy wybuchÅ‚y zamieszki, w biurach nie byÅ‚o też sekretarz ds. wewnÄ™trznych Theresy May, burmistrza Londynu Borisa Johnsona – który odpoczywaÅ‚ w Kanadzie – ani kanclerza skarbu George’a Osborne’a, który zamiast myÅ›leć o kryzysie, pokazywaÅ‚ dzieciom parki rozrywki w Los Angeles.

Przez kryzys finansowy wakacje przerwaÅ‚ też premier Hiszpanii José Luis Zapatero. Letni wypoczynek skrócili nawet o tydzieÅ„ wÅ‚oscy parlamentarzyÅ›ci. Kontrowersyjnego sÅ‚owa na “w” stara siÄ™ wiÄ™c unikać rzeczniczka Komisji Europejskiej Karolina Kottova. Pytana przez AP o to, czy jej szef José Manuel Barroso przebywa na wakacjach, odpowiedziaÅ‚a, że “jest ciÄ…gle dostÄ™pny i zasadniczo pracuje, choć nie w Brukseli”. Jedynie belgijski minister finansów Didier Reynders bez skrupułów wrzuciÅ‚ na Facebooka swoje zdjÄ™cie na górskim szczycie ze szczerym podpisem “En vacances”. Na wakacjach.

Źródło: Rzeczpospolita

Tags:


Drukuj      WyÅ›lij