W niedzielę w Nowym Yorku, w okolicy Strefy Zero odbyły się protesty przeciwników budowy meczetu i centrum kulturalnego mającego być częścią tego projektu. Na Manhattanie, gdzie ma rozpocząć się budowa, byli także i ci, którzy popierają projekt. Setki nowojorczyków, którzy wzięli udział w demonstracjach, podzielił meczet.
Na szczęście używano tylko krzyków, pieśni i plakatów. Według policji w wiecu wzięło udział około siedmiuset osób, ze znaczną przewagą tych, którzy powstaniu meczetu są zdecydowanie przeciwni.
Dokonano kilkunastu aresztowań, jednak po upomnieniach, demonstrantów zwolniono. Najgłośniej swój sprzeciw wyrazili motocykliści, którzy przejechali obok budynku, który ma zostać zamieniony na meczet, z transparentami przeciwstawiającymi się budowie.
Trzymane przez uczestników hasła głosiły: “To ziemia wolności. Zatrzymaj shariat nim on zatrzyma ciebie”, “Żadnego meczetu. Zachowajmy godność naszych ukochanych, którzy tu zginęli 11. września”.
Mike Meehan, jeden z protestujących, powiedział, że nie sprzeciwiałby się budowie takiego centrum w innej części miasta, ale swoją wypowiedź zakończył stwierdzeniem: „Ale proszę, byle nie tutaj, to zbyt blisko Strefy Zero.”
Na zakończenie protestu, przeciwnicy budowy meczetu przeszli na teren Ground Zero.
Zwolennicy budowy islamskiego centrum twierdzą z kolei, że to właśnie wolność wyznania leży u podstaw dyskusji, która ma już zasięg ogólnokrajowy.
Ali Akram, który przybył na Manhattan, by poprzeć budowę powiedział: “Pamiętajmy, że jest wiele muzułmańskich rodzin, które też straciły tam swoich bliskich, mają więc prawo do modlitwy blisko Strefy Zero, choćby przecznicę dalej.”
Inni twierdzili, że Ameryka powinna być przykładem tolerancji. “Miejsce budowy nie może być zmienione, w innym wypadku będzie to dowód bigoterii i nietolerancji, a w końcu sprawi, że będziemy mniej bezpieczni, a musimy pokazywać światu, że jesteśmy tolerancyjni, że jesteśmy społeczeństwem otwartym” – mówił Ruth Massie.
Wielu nowojorczyków budowę islamskiego centrum kulturalnego w pobliżu miejsca, gdzie ponad 2 700 osób zginęło w skutek zamachu terrorystów, uważa za bolesny policzek.
Protest zorganizowała Koalicja na Rzecz Szacunku dla Ground Zero (Coalition to Honor Ground Zero), a kontrprotest nowojorska Koalicja dla Zatrzymania Islamofobii (Coalition to Stop Islamophobia).
Jak podała strona przeciwników budowy w niedzielnym proteście wzięli udział strażacy, rodziny ofiar z 11. września, pierwsi świadkowie wydarzeń z 2001 roku.
Plan budowy islamskiego centrum w okolicach tak szczególnego i bolesnego dla Amerykanów miejsca, poruszył opinię publiczną do tego stopnia, że do zabrania głosu poczuł się wezwany sam prezydent Obama, który powiedział: „Muzułmanie mają prawo budować obiekty kultu, tam gdzie chcą – nawet na Dolnym Manhattanie.”
Wcześniej CNN/Opinion Research Corp, przeprowadziło – na pochodzącej z różnych części Stanów grupie respondentów – badanie opinii publicznej, dotyczącej budowy islamskiego centrum w tym miejscu. 68 procent ankietowanych było przeciw temu pomysłowi.
David Paterson, gubernator Nowego Yorku komentując te statystyki powiedział: “Rodzi to pytania, czy rany z 11. września są zagojone. Jeśli nie, to może znajdziemy sposób na ich zagojenie, przez to, że wszyscy mieszkańcy tego miasta będą się czuć u siebie.” Swą wypowiedź uzupełnił stwierdzeniem, że ani prawo miejskie, ani stanowe i federalne nie zabraniają takiej budowy. A jednak sam gubernator zaproponował inwestorom inną lokalizację udostępniając tereny należące do stanu.
Kierująca wraz z mężem projektem budowy islamskiego centrum, Daisy Khan, stwierdziła w niedzielę, że inna lokalizacja inwestycji nie jest brana pod uwagę. Dodała, że taka możliwość musiałaby być najpierw przedyskutowana ze wszystkimi zaangażownaymi w projekt udziałowcami.
Koszt inwestycji szacowany jest na 100 mln dolarów.
“Amerykanie cierpią na islamofobię?”
“Gubernator NY proponuje nowe miejsce na meczet”
“Lider Demokratów przeciwko meczetowi w NYC”
“Prezydent poparł budowę meczetu w pobliżu Ground Zero”
“Nowojorczycy nie chcą meczetu w Strefie Zero”
AP (CNN)
Copyright ©2010 4NEWSMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone
Copyright ©2012 4 NEWS MEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.









10 Komentarze
Administrator zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści obraźliwe lub ataki osobiste. Dziękujemy za rzeczowe i kulturalne wpisy.
Nie wolno kalac tego miejsca ! To tak jakby postawic namiot cyrkowy na –cmentarzu.
po co napedzac sztucznie ta sytuacje. Bo jesli HITLER byl chrzescijaninem to powinno sie potepic chrzescijanstwo i pozamykac wszystkie koscioly.Rozumowanie tego typu sluzy jedynie do szerzenia nienawisci i zajmowania sie tematami zastepczymi zamiast tym co naprawde jest potrzebne.
Podobno USA to kraj demokracji — czyli wladzy wiekszosci.Jezeli wiec
wiekszosc (prawie 70 % )nowojorczykow jest przeciwko centrum islamskiemu
na terenie Ground Zero – to gdziez ta demokracja ? Uwazam , ze wszystko tlumaczy drugie imie p. Prezydenta.
Precz z MUZULMANAMI!!!!!
Kolu masz racje w pewnym sensie.
Zaden kosciol tam nie powinien powstac.Tylko pomnik upamietniajacy ta tragedie wszystkich Narodowosci ,bo tacy tam zgineli .I wtedy bedzie zgoda bez niesnasek.
meczet, kosciół, bożnicę stawia się tam, gdzie mieszka wielu wiernych danej religii.
Czy w pobliżu tzw. strefy zero mieszka dużo muzułmanów?
Z pewnością nie. Oni chcą tam meczet ze względów politycznych a nie religijnych.
Za kilkanaście lat świat chrześcijański przestanie istnieć lub zejdzie do podziemia. Muzułmanie mają po 5 dzieci, zarówno ci w Europie (niemcy, Francja) jak i tutaj. Chrześcijanie po 1, góra dwójce dzieci. Nie trudno policzyć ilu tych muzułmanów będzie za 25 lat. Prosty rachunek, z 5 dzieci po 5 potomków daje 25 nowych muzułmanów. Z dwóch dzieci chrześcijańskich po dwóch potomków to tylko 4 nowych chrześcijan. Po co im dżihad? Oni zaleją nas swoją ilością.
I tyle.
niestety zobacz .kto jest wlascicielem wiekszosci budynkow na Manhattanie ,to juz nie zydzi to glownie hindusi/Empire State Building/ ,chinczycy oraz arabowie .Wlaciciele hoteli i ziemi to oni, ale nie uwazam tego za problem ,bo na to jest juz za pozno , to juz nie jest wlasnoscia nasza. Problem meczetu to nie problem ,bo nie powinno to nikogo obchodzic co tam sie buduje. to jest nastepna zabawa rzadu za nasze pieniadze. Dokladnie powtarzam jeszcze raz moje zdanie Czy po wojnie w Polsce powinno sie zamknac i wyburzyc Koscioly katolickie ,bo Hitler byl katolikiem a papiez popieral jego dzialania /do pewnego czasu/. Wiara jest nasza osobista i nie powinna byc konfrontowana i utozsamiana z osobami ,ktore tez sa tej wiary wyznawcami ,a uczynili cos zlego. Jest to zabawa aby ominac realne problemy naszego kraju i tak naprawde nikomu nic nie da. Powstanie komisja do badania tego zjawiska po 200tys na glowe dla kazdego czlonka i bedzie zabawa .Prasa i telewizja nabija kase ,bo podczas podania takiej wiadomosci reklama jest drozsza itp. A ludzie zaczynaja ziac do siebie nienawiscia.
Mysle ze ludzie sami sobie zgotuja koniec Swiata i nie trzeba tu Nostradamusa.(dotyczy to przyrody,polityki itd.i ogolnej nienawisci i zawisci)
NIby racja, ale,…
ale…Już Oriana Falacci pisała o tym, że muzułmanom pozwala się w Europie na zbyt wiele, natomiast oni chrześcijan prześladują I mordują w swoich krajach. Dlaczego w krajach, gdzie dominującą religią jest islam nie pozwala się najczęściej na budowy kościołów, o krajach gdzie wyznawanie kultu Jezusa jest karane śmiercią. Falacci dała wspaniały przykład, opisując muzułmanów załatwiających się w Rzymie pod ścianami kościołów, i o tym, że chrześcijanin w Sudanie musi się ukrywać ze swoją wiarą. O rozruchach i paleniu flag jako odpowiedź na karykaturę Mahometa już nie wspomnę. Amerykanie twierdzą, że są krajem tolerancyjnym… tak, są. Dla wszystkich innych religii niż chrześcijaństwo i dla wszystkich innych ras niż biała. Tolerancja powinna działać w obie strony, a tej wśród 95% muzułmanów nie ma.
Rambo i Kola zwykle zawsze macie racje))Pozdrawiam))