Po zatamowaniu wycieku z szybu naftowego BP w Zatoce MeksykaÅ„skiej, ropa szybko znika z powierzchni wody. To dobra wiadomość – mówiÄ… naukowcy ale ostrzegajÄ… przed niewidocznymi goÅ‚ym okiem skutkami katastrofy ekologicznej.

fot.AP/ Ropa nagle zniknęła z powierzchni oceanu

Dwa tygodnie temu na uszkodzony szyb naftowy nałożono metalowa kopułę, która zatamowała wyciek. Dzięki temu ropa, która jeszcze niedawno pokrywała tysiące kilometrów kwadratowych Zatoki Meksykańskiej, niemal całkowicie zniknęła z powierzchni. Przyczyniło się do tego kilka czynników. Po pierwsze, zastosowane na dużą skalę wypalanie ropy oraz zbieranie jej powierzchni a także neutralizowanie za pomocą chemicznych dyspersantów. Poza tym Zatoka Meksykańska ma naturalną zdolność samooczyszczania. Dzieje się tak za sprawą żywiących się ropą bakterii, które żyją tam dzięki mniejszym wyciekom z tysięcy innych szybów naftowych.

Choć ropy nie ma już na powierzchni, wciąż można ją znaleźć pod wodą. Dlatego według naukowców grudki smoły jeszcze przez wiele miesięcy będą wyrzucane na plaże Luizjany, Mississippi, Alabamy i północno zachodniej Florydy. Na razie nie wiadomo też kiedy rząd federalny zacznie ograniczać strefę zakazu połowów ryb, krabów, ostryg i krewetek.

(IAR)

Copyright ©2010 4NEWSMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.


Drukuj      WyÅ›lij