Najbogatsi zapłacą więcej
Gospodarka USA nie stoczy się w kolejną recesję, ale w ramach zmniejszania deficytu trzeba podnieść podatki dla najbogatszych. Fannie i Freddy zmienią sposób działania, ale rząd postara się, żeby Amerykanie mogli finansować kredytem zakupy domów – powiedział w niedzielę Timothy Geithner, odwiedzając kilka amerykańskich talk-show telewizyjnych.
Sekretarz skarbu USA Timothy Geithner zrobił sobie w niedzielę tournée po telewizyjnych talk-show.
Zapowiedział, że trzeba zlikwidować ulgi podatkowe dla najbogatszych. Dotknie to – według niego – 2-3 proc. Amerykanów, którzy zarabiają ponad 250 tys. dol. rocznie. Ulgi dla nich zostały wprowadzone za kadencji George’a W. Busha i w tym roku wygasną. Dla zarabiających mniej, pozostaną bez zmian.
Republikanie uważają, że zabieranie ulg oznacza tak naprawdę podwyżkę podatków, a to tylko zaszkodzi ożywieniu gospodarczemu. Demokraci są w tej sprawie podzieleni.
- Uważamy, że to kwestia odpowiedzialności. Musimy udowodnić światu, że działamy w celu obniżenia naszego długoterminowego deficytu – tłumaczył telewidzom Geithner.
Sekretarz skarbu nie boi się o negatywny wpływ na ożywienie. Według niego istotniejsze jest wspieranie obniżonymi podatkami mniej zarabiających Amerykanów oraz przedsiębiorstw, szczególnie małych, które są najlepszych silnikiem napędzającym tworzenie miejsc pracy.
Starał się rozwiewać niepokoje, że niemrawe ożywienie gospodarcze może się przekształcić w kolejny okres recesji w Stanach Zjednoczonych. Dodał jednak, że skutki kryzysu finansowego 2008-09 będą widoczne jeszcze długo. – Chcielibyśmy, żeby to [ożywienie] działo się szybciej, ale myślę, że większość ludzi rozumie, że to był głęboki kryzys – mówił Timothy Geithner.
Przekonywał też, że nowe regulacje finansowe dla Wall Street podpisane w zeszłym tygodniu przez prezydenta Baracka Obamę wzmocnią zaufanie do rynków finansowych, a rządowi pozwolą na kontrolowanie poziomu ryzyka podejmowanego przez banki.
Sekretarz skarbu zapowiedział także, że Fannie i Freddie – państwowe instytucje finansujące na rynku nieruchomości – na pewno nie będą działać w dzisiejszej postaci. Zapewniał przy tym, że Amerykanie będą mieli zapewniony dostęp do kredytów hipotecznych, ale bez narażania systemu finansowego.
Przypomniał, że USA liczą, że Chiny pozwolą się juanowi umacniać. – To, co liczy się dla nas i wszystkich partnerów handlowych Chin, to jak szybko i jak daleko na to pozwolą – mówił Geithner.
(AP,PAP)
Copyright ©2010 4NEWSMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.










Niszcząc podatkami tych bogatych podcinamy gałąż na której siedzimy. Przecież to Ci bogaci otwierają nowe miejsca pracy o które teraz tak trudno. Widzę w tym odcień komunistycznej polityki, która wykończyła nie jedną gospodarke. Chyba, że chcemy drugie Chiny budować w których nie ma miejsca dla klasy średniej.
USA jest juz komunistyczne od wielu lat. Obecnie pozera sie to co wypracowal kapitalizm z poczatku XX wieku. Rzad cie uzdrowi , rzad cie wyedukuje, rzad ci mowi co wolno, co nie , rzad ci pozwoli rozpoczac dzialalnosc gospodarcza lub nie, a jesli pozwoli to bedziesz musial robic tak jak kaze. Jak mozemy nazwac ten system.
Zas odnosnie Chin to rzad sie nazywa komunistami ,zas gospodarka idzie w kierunku wolnego rynku ,a przynajmniej wolnego kapitalu. Klasa srednia w Chinach dopiero powstaje i bedzie rosla w miare rozwoju kraju , zas u nas klase srednia sie zabija , zabijajac klase najbogatsza , ktora powinna kreowac miejsca pracy . Oczywiscie to sa podatki i utrudnienia w prowadzeniu dzialalnosci gospodarczej. Totez powoli przosimy nasze fabryki do Meksyku , gdzie napewno to pomoze w rozwoju tego kraju. U nas za to korupcja zaczyna przerastac wszystko.
Potezna biurokracja rosnie i rosnie. Przypomina mi sie stara polska komunistyczna doktryna “rzad sie sam wyzywi” – czy rzeczywiscie , ile mozna drukowac bezwartosciowe papiery . Pewnego dnia Chiny moga powiedziec ze juz wiecej ich nie chca a rozwinasie na taki poziom ze wlasne potrzeby beda ich priorytetem , bo klasa srednia bedzie tam potezna i trzba bedzie o nia dbac. Cala chinska polityka do tego zmierza,zas nasza do uzaleznienia calkowitego i zniszczenia tego co tu jeszcze pozostalo.
Dodaj swoj komentarz!
Zawsze "najslabszy"dostanje po pupie..................!
Miejmy nadzieje ze zdrowy rozsadek zwyciezy.Tyle skrajnosci,paradoksow i paranoi w tym kraju, ze trudno to zrozumiec nawet przy najlepszych checiach.A swoja droga dobrze by
ANGELINA JOLIE W PAKISTANIE
fot.Reuters/ Aktorka Angelina Jolie odwiedziła dotknięty powodzią Pakistan.