Wschodnia część Stanów Zjednoczonych smaży się na słońcu. Meteorolodzy ostrzegają, że nad wschodnie stany kraju nadciąga kolejna fala upałów, którym mogą towarzyszyć temperatury nawet do 90 i 100 stopni w skali Farenheita.
Jest też już pierwsza ofiara dotychczasowych upałów. 20-letni mieszkaniec stanu Maryland podczas przejażdżki rowerem doznał zatrzymania akcji serca, a spadając z roweru uderzył głową w drzewo w wyniku czego zmarł. Według przybyłych na miejsce ratowników medycznych przyczyną zasłabnięcia i kłopotów z sercem mogły być ogromne upały.
W związku z zapowiadanymi rekordowo wysokimi temperaturami, które mogą dochodzić nawet do 110 stopni, po raz pierwszy w tym roku Krajowe Centrum Meteorologiczne (NWS) wydało specjalne ostrzeżenie dla mieszkańców stanów w pasie między Waszyngtonem a Baltimore, wzdłuż autostrady międzystanowej nr 95.
Popołudniu w Waszyngtonie i Baltimore termometry wskazały aż 109 stopni w skali Farenheita. Podobnie wysokie temperatury nawiedziły mieszkańców miast Norfolk w stanie Wirginia, w Nowym Jorku i Filadelfii.
AS (AP)
Copyright ©2010 4NEWSMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.





















0 Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Możesz być pierwszy!.
Administrator zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści obraźliwe lub ataki osobiste. Dziękujemy za rzeczowe i kulturalne wpisy.