Były minister sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska, Andrzej Czuma nie wykorzystał szansy żeby siedzieć cicho  i więcej się nie kompromitować.

fot. Były min. sprawiedliwości, Andrzej Czuma

Otóż, w wywiadzie dla stacji TVN24 (cytat za stroną internetową TVN24): „Poseł PO Andrzej Czuma zgadza się na zadawanie pytań odnośnie śledztwa, ale nie przez polityków. – Wara politykom od wkładania najmniejszego palucha do tych spraw – stwierdził poseł PO.”

 Czuma żąda niestworzonych rzeczy. Chce oddzielić Kaczyńskiego-polityka, osobę publiczną, od Kaczynskiego-krewnego, jedną z najbliższych osób tragicznie zmarłego Prezydenta RP.

Jako wieloletni rezydent Stanów Zjednoczonych i redaktor audycji radiowej “Radio Czuma” w stacji WPNA 1490 powinien wiedzieć, że po tragicznej śmierci amerykańskiego prezydenta John Kennedy’ego niezależnie od śledztwa prowadzonego przez amerykańskie organy śledcze, działały dwie komisje śledcze: tzw. Komisja Warrena (powołana przez następce Kennedy’ego, Lyndona Johnsona) oraz komisja śledcza utworzona przez amerykański parlament.

Tom24

Materiały nadsyłane do Polonijnego Blogowiska prezentują poglądy ich autorów. Redakcja nie identyfikuje się z ich zawartością.

Copyright ©2010 4NEWSMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.


Drukuj      Wyślij