W stanie Iowa, w Mason City, usunięto billboard zaprojektowany przez członków niezależnego ruchu politycznego „Tea Party”, na którym zdjęcie Baracka Obamy został umieszczone obok najsłynniejszych zbrodniarzy XX wieku – Adolfa Hitlera i Włodzimierza Lenina.
Plakat przedstawiał podobiznę prezydenta USA, lidera nazistowskich Niemiec Adolfa Hitlera i komunistycznego przywódcę Rosji Włodzimierza Lenina. Pod zdjęciami widniały hasła: „Demokratyczny socjalizm”, „Nacjonalistyczny socjalizm” i „Marksistowski socjalizm”.
Kent Beatty, kierownik firmy, która jest właścicielem billboardu powiedział, że otrzymał prośbę od przedstawiciela ruchu „Tea Party” z północnej Iowa o usunięcie kontrowersyjnego billboardu we wtorek wieczorem. Na miejscu obraźliwego plakatu pojawiło się ogłoszenie związane ze służbą publiczną.
Ruch „Tea Party” jest organizacją przeciwną rozrzutnej polityce fiskalnej władz federalnych i zbyt dużej roli rządu federalnego w sferze gospodarczo-społecznej. Współzałożyciel ruchu w Iowa, Bob Johnson, przyznał jednak, że plakat w zbyt kategoryczny sposób krytykował socjalizm.
AS (AP)
Copyright ©2010 4NEWSMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Copyright ©2012 4 NEWS MEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.









15 Komentarze
Administrator zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści obraźliwe lub ataki osobiste. Dziękujemy za rzeczowe i kulturalne wpisy.
…zaise, superancki komentarz pana Boba Johnsowa..
Witam,
Sam jestem sympatykiem tego ruchu (to nie jest jeszcze partia)który należy do skrzydła konserwatywnego, szanującego sprawdzone obcje polityczno-gospodarcze. Naklejki Obamy-socjalisty sprzedawane są w internecie od wielu miesięcy. Zdjęcie tego bilbordu nie bardzo chyba ma się do wolności wyrażania opinii, poglądów politycznych.
… brawo panie Stefanie…:)
niestety patrzac na to porownanie i polityke miedzynarodzowa USA ,obawiam sie ze to jest bliskie prawdy.Patrzac obiektywnie jedyny kraj od II wojny swiatowej ,ktory wszczynal wojny i atakowal to wlasnie Stany. Poprzednio byly to Niemcy , w imie pokoju swiatowego rozpoczely ataki w Europie itp. Niemcy w odroznieniu od USA w czasie wojny rozwijaly swoja gospodarke zas tu sytuacja wyglada odwrotnie ,konsumuje sie to co swiat produkuje i zabija sie wlasna gospodarke /tak upadlo Cesarstwo Rzymskie/.Niezaleznie od ugrupowania jakie w tym kraju rzadzi polityka jest taka sama. Nasuwa mi to wiele obaw o przyszlosc.
Po drugiej wijnie swiatowej ustalono strefy wplywow dla mocarstw, ktore ja wygraly. Ameryce przypadla rola swiatowego policjanta. Z rozbrojenia skorzystaly takie panstwa jak Niemcy i Japonia. Co iles tam lat dopada nas globalny kryzys, ktory obnarza slabosci wolnego rynku. W USA spora, negatywna, zasluge maja w tym kooperacje i banki tworzace roznego rodzaju malwersacje, przekrety, oszustwa za ktore praktycznie nikt nie odpowiedzial. Szef Banku Centralnego powiedzial przepraszam – i to wystarczylo na pokrycie miliardowych, nietrafionych decyzji.
Czepiaja sie Pana Polanskiego ktory juz za ten niechlubny czyn odpokutowal i bedzie zyl z tym pietnem do konca.Ile mozna karac za to samo?Ilu prominentow w USA zasluguje na kary ?
Czemu Ameryka nie pomysli o koncu wojny w ktorej gina niewinni ludzie.Po co takie koszty na zbrojenia ?Za cene niepotrzebnych wojen,zbrojen , mozna by pomoc glodujacym ludziom na swiecie ,ktorym brakuje elementarnych srodkow do zycia i to nie z ich winy.Biednym zwierzetom w schroniskach i w naturze.Ekologii.Gdzie tu etyka?Gdzie troska o ludzi?O swiat?Gdzie ta prawda w”Statule Wolnosci”?Czepianie sie biednych emigrantow ,dzieci.Dla nikogo by chleba nie brakowalo gdyby myslano wg.Konstytucji naprawde.
Gdyby nieemigranci ciekawe jak by ta Ameryka wygladala?
Smutna masz racje.Zyjemy w ciekawych ale i koszmarnych czasach.
To wszystko moze przyprawic o zawal.
Małe, istotne sprostowanie. R.Polański, jak do tej pory, nie został ukarany za ten czyn. Jedynie wypłacił jakąś okrąkłą summkę zgwałconej. Po drugie. W tego typu przestępstwach poszkodowana nie ma możliwości wycofania sprawy.
zawsze zadaje sobie pytanie Panie Stefanie, jak taka dziewczynka znalazla sie w domu bardzo bogatych i dlaczego…..mysle ze odpowiedz jest prosta
Tak…. ta sprawa ma jeszcze jeden ważny aspekt prawny. W tego typu przestępstwach znaczącą rolę odgrywają sami rodzice lub opiekunowie poszkodowanych. Podobnie jak było ze sprawą M.Jacksona, kiedy to rodzice posyłali do rezydencji tego piosenkarza swoje niepełnoletnie pociechy, wiedząc doskonale jakie odchylenia od normy ma gospodarz. W obu wypadkach kasa “ukoiła” ból… Uważam, że rodzice posyłający swoje dzieci na wieczorne sesje lub na kilku dniowe “wakacje” do znanych rozpustników powinni być surowo karani za … sutenerstwo!
Duże uproszczenie, że Japonia i Niemcy zyskały na rozbrojeniu.
Po pierwsze, oba państwa podpisały akty bezwarunkowej kapitulacji, co oznaczało, że podporządkują się zwycięzcom. Oba państwa zostały początkowo całkowicie zdemilitaryzowane, co można niejako nazwać rozbrojeniem, choć jest pewna różnica w tych określeniach.
Tylko, że te państwa nie skorzystały na żadnym ich rozbrojeniu, a na tym, że alianci (przede wszystkim USA) opracowali odpowiedni plan odbudowy tych państw. One nie zrobiły się mocnymi gospodarczo dlatego, że w tych państwach przestała istnieć armia. Zresztą, Bundeswera powstała już 11 lat po klęsce Niemiec.
Po pierwsze zmieniono ustroje w tych państwach, zmieniono ich konstytucje, akty prawne itd. Japonia przestała być cesarstwem, cesarz przyznał, że nie jest bogiem. Zniknęła też Rzesza Niemiecka a na jej miejsce powstała Republika Federalna Niemiec i nowa radziecka republika tzw. DDR. Zarówno RFN jak i Japonia dostały wielomiliardowe (często bezzwrotne pożyczki) . To plan Marschala w latach 1948 – 1951 rozwinął Niemcy Zachodnie a nie rozbrojenie. Co prawda taki sam plan miał dotyczyć też państw będących pod wpływem Stalina, jednak zarówno on jak i sekretarze innych „demoludów” tą pomoc odrzucili.
I jeszcze jedna uwaga. Po drugiej wojnie były dwa mocarstwa, które niby pilnowały porządku, a w rzeczywistości walczyły o rozszerzenie terytoriów swoich wpływów. I jak zaczynali „ruskie” to zaraz przeciwstawiali im się chłopcy z USArmy, jak zaczynali Amerykańce, to przeciwstawiali im się chłopcy z „krasnoj armii”. Rolę światowego policjanta jak już, to USA przejęły dopiero po rozpadzie Związku Republik (zd)Radzieckich. tylko, że według mnie nie brzmi to zbyt dobrze. „Policjantem świata” były Stany określane także w czasach komuny i “policjant” miał tu znaczenie brutalnego gliniarza bijącego pałką murzyna w Kongo czy wieśniaka w Kambodży, Laosie lub Viet Namie.
Może lepiej określić , że USA rzeczywiście bronią światowej demokracji?
Mam na myśli pomoc tym państwom, których demokracja była lub jest zagrożona, a nie narzucanie swojej demokracji państwom o tradycyjnie zgoła innych ustrojach.
zgadzam sie z Panem ,ale nie widze podstaw do stawiana zarzutow tym wykolejonym osobom tylko tym co do tego doprowadzili czyli rodzicom no i niestety tzw dzieciom . Jesli to popychali rodzice to ich wina ,ale jesli dziecko 15 lat i wiecej/ trudno tu dac granice wiekowa bo kazdy dojrzewa indywidualnie/ samo poszlo czasem bez wiedzy rodzicow to moze nie wina ale sytuacja nie powinna byc osadzana po 10 czy pietnastu latach pozniej. Oczywiscie przede wszystkim neguje postawy wykolejencow ,ale niestety to media i spoleczenstwo ich kreuje ,reklamuje a potem niby z nimi walczy. W tym momencie jest bardzo wazne robi sie to za nasze pieniadze. Czy wiece )Panstwo ze rodzina zastepcza to jeden z najwiekszych biznesow w USA. Nie chodzi tu o dobro dziecka ale o strukture zbudowana z rodziny nastepnie tzw opiekun spoleczny na kazde pare rodzin nad nim jego przelozony nad nim nastepny itp. Statystyki mowia ze na jedno dziecko w rodzinie zastepczej przypada okolo 12 opiekunow . Ile to nas kosztuje
mowimy o demokracji ale tak naprawde to bardzo puste slowo.Moim zdaniem lepiej jest nie bronic demokracji w innych krajach kosztem smierci milionow jego obywateli lub “WALCZYC” o pokoj, bo to sie konczy zniewoleniem i wyzyskiem tych krajow a nastepnie poteguje nienawisc . Miloscia pokaz dobro to moze inny to zrozumie. Nie mozna narzucac stylu swojego zycia innym bo np uwazasz ze on jest najlepszy. To tylko twoja czy moja opinia kazdy jest indywidualny ,oczywiscie nalezy respektowac pewne role zycia w spoleczenstwie.
Demokracja, to nie jest puste słowo. Kto nie żył w krajach totalitarnych,a nawet w takich, gdzie wyniki wyborów były znane na długo przed ich zakończeniem (PRL) to tego nie wie.
Prócz tego – Kola napisał – “Patrzac obiektywnie jedyny kraj od II wojny swiatowej ,ktory wszczynal wojny i atakowal to wlasnie Stany.”
Kola, nie chcę naciągać i nic sugerować, ale twój nick ma coś o wspólnego z Rosją a więc i ZSRR.
Historia konfliktów po II wojnie mówi co innego. Zupełnie.
Zacznij od wojny domowej w Grecji w 1948 – USA wysłało tam swoich doradców i oficerów, ale dopiero wtedy, kiedy udowodniono, że greccy rebelianci dostali pomoc od ZSRR. Wojna w Korei w 1950. Kto zaatakował? To wojska Demokratycznej Republiki przekroczyły tzw. 38 równoleżnik. I Amerykanie ruszyli do kontrataku dopiero wtedy, gdy udowodniono, że północni są wspierani przez wojska chińskie. W 1956 roku wkroczenie czerwonej armii do Budapesztu to według ciebie nie była agresja tylko bratnia pomoc?
A Viet Nam? Przecież w tym przypadku Amerykanie też dopiero zaczęli pomagać demokratycznym władzom w Sajgonie, kiedy Vietcong przy bardzo, ale to bardzo dużej pomocy ZSRR zaczął prowadzić walki mające na cele „wyzwolenie spod amerykańskiej okupacji” reszty kraju.
USA wkraczały najczęściej do akcji dopiero wtedy, kiedy tzw. siły demokracji ludowej czyli po prostu komunistyczne zaczynały walki.
A wtedy w polskich mediach USA nazywało się „żandarmem świata”, natomiast wszelkie czynności armii czerwonej to była bratnia pomoc bratnim rządom. Nawet najazd na Czechosłowację w 1968 roku, to była pomoc sojusznicza.
Do walki o Kuwejt w 1980 też USA dopiero się włączyły po inwazji Iraku.
Podobnie było w Kosowie, kiedy Europa uciszała konflikty za pomocą USArmy, sama „umywając ręce”. A Afganistan? Wojska USA znalazły się tam po 11 września 2001 roku, więc nie Stany zaczęły tę wojnę.
Co do wojny w Iraku, nie mam zdania, tutaj mogę mieć wątpliwości, i napisałem, że nie jestem za narzucaniem na siłę demokracji w państwach o zgoła tradycyjnie innych ustrojach”
Jednak to coś ty napisał że to Stany po II wojnie były jedynym agresorem, nie ma nic wspólnego przede wszystkim z historią no i z obiektywnym patrzeniem. Jest to raczej tzw. „słuszna jedyna historia” i komunistyczna propaganda, którą raczono mnie w podstawówce w PRL.
Proszę wziąć pod uwagę, że pisząc o “demokratycznych krajach ludowych” trzeba wiedzieć, że z prawdziwą dmeokracją a nawet taką, jaka panuje w USA, ustroje tych państw prócz nazwy nie miały nic wspólnego. Ani demokratyczna Republika Niemiec, ani Demokratyczna Republika Koreii, ani Demokratyczna Republika Konga nie liały nic wsopólnego z demokracją. tam władze sprawowały siły dążące do ustanowienia komunizmu co w konsekwencji doprowadzało zawsze do sprawoania władzy przez jednego zbrodniarza-tyrana (Lenin, Stalin, Mao Tse Tung, Ho Szi Min, Caucescu i wielu, wielu innych).