Biały Dom poinformował, że wbrew wcześniejszym pesymistycznym prognozom, ustawa stymulacyjna, która kosztowała rząd 862 miliardy dolarów  przynosi korzyści amerykańskiej gospodarce.

Po zebraniu wstępnych danych Amerykańska Rada Doradców Ekonomicznych Białego Domu przewiduje, że kontrowersyjna ustawa zakładająca ogromne wydatki pomoże uratować i stworzyć od 2,5 do 3,6 milionów miejsc pracy do końca 2010 roku. Przed planowanymi inwestycjami szacowano, że cały projekt pomoże uratować od 2,2 do 2,8 milionów stanowisk.

fot. Prezydeny Barack Obama podpisuje pakiet stymulacyjny

Biały Dom poinformował, że wbrew wcześniejszym pesymistycznym prognozom, ustawa stymulacyjna, która kosztowała rząd 862 miliardy dolarów  przynosi korzyści amerykańskiej gospodarce.

Ustawa stymulacyjna (American Recovery and Reinvestment Act, potocznie nazywana stimulus bill) została wprowadzona przez Kongres w lutym 2009 roku. Jej celem było stworzenie nowych miejsc pracy, promocja inwestycji oraz wydatków konsumpcyjnych w dobie kryzysu gospodarczego. Podobna ustawa była wprowadzona za czasów rządów administracji George’a W. Busha.

Najnowsza ustawa stymulująca wprowadzała m.in. liczne zwolnienia podatkowe, program opieki medycznej Medicaid dla osób o niskich dochodach i ubezpieczenie od utraty zatrudnienia. Administracja Baracka Obamy chce teraz pokazać społeczeństwu, że kosztowna i kontrowersyjna ustawa pomogła ożywić gospodarkę Stanów Zjednoczonych. Według analiz Białego Domu każdy dolar zainwestowany w ustawę stymulacyjną przez rząd równa się trzem dolarom dochodu prywatnego.

W czwartek prezydent Obama uda się do Michigan, gdzie będzie promował produkcję akumulatorów do elektrycznych samochodów. To kolejny projekt, którego celem jest zwiększenie miejsc pracy.

AS (AP)

Copyright ©2010 4NEWSMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.


Drukuj      WyÅ›lij