fot. Senator Robert Byrd

Senator o najdłuższym stażu na Kapitolu, Robert Byrd, jest poważnie chory i przebywa w szpitalu – poinformował w niedzielę rzecznik ustawodawcy z Zachodniej Wirginii.

Jesse Jacobs, rzecznik Byrda, poinformował w swoim oświadczeniu, że senator znalazł się w szpitalu w Waszyngtonie pod koniec zeszłego tygodnia z powodu panujących upałów.

„W trakcie badania okazało się jednak, że senator cierpi na kilka schorzeń, w rezultacie których jego stan określany jest jako poważny” – dodał Jacobs.

92-letni Byrd został wybrany w 1952 roku na członka Izby Reprezentantów, gdzie służył 6 lat. Następnie został senatorem.

W październiku pobił rekord długości zasiadania na Kapitolu, ustanowiony przez Demokratę z Arizony, Carla Haydena, który pełnił funkcję senatora w latach 1912-1969.

Przez ostatnie kilka lat Byrdowi dokuczały problemy ze zdrowiem. W 2009 roku był trzykrotnie hospitalizowany. Poruszał się na wózku inwalidzkim, ale mimo to był obecny na marcowym posiedzeniu Senatu, na którym zagłosował za przyjęciem projektu ustawy o reformie służby zdrowia.

Byrd jest senatorem z najdłuższym stażem od lipca 2006 roku. W październiku tego samego roku został wybrany jako pierwszy w historii Stanów Zjednoczonych na dziewiątą kadencję. Ma także na swoim koncie najwięcej kierowniczych stanowisk. Byrd wziął dotąd udział w głosowaniach ponad 18 tysięcy razy, a jego frekwencja na obradach wynosi prawie 98 procent.

MO (MSNBC)

Copyright ©2010 4NEWSMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.


Drukuj      Wyślij