fot.Manute Bol

Jeden z najwyższych koszykarzy w historii NBA nie żyje. Sudańczyk, Manute Bol zmarł w sobotę w wieku 47 lat. Cierpiał na zespół  poważną niewydolność nerek. Bol trafił do University of Virginia Medical Center w połowie maja. Od kilku dni był w śpiączce.

Pochodzący z Sudanu koszykarz mierzył 7 stóp i 7 cali (231cm). W NBA grał w latach 1985-1994. Był ulubieńcem kibiców, specjalistą od bloków, ale też potrafił zaskakująco dobrze trafiać za trzy punkty. W 1986 r. został wybrany do drugiej piątki najlepszych obrońców ligi.

Bol znany był także z hojności we wspieraniu inicjatyw charytatywnych. Na dobroczynność przekazał dużą część swoich zarobków z NBA. Ostatnie miesiące spędził w rodzinnym Sudanie gdzie nadzorował budowę szkół.

Koszykarz pozostawił czworo dzieci: dwóch synów i dwie córki. Opiekuje się nimi jego była żona, Atong.

IN (CNN, PAP)

Copyright ©2010 4NEWSMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone


Drukuj      Wyślij