Strona główna » Społeczeństwo

Amerykanie najbardziej napromieniowani na świecie

16/06/2010 12:49 0 komentarzy

Amerykanie narażani są na niebezpieczeństwo i to przez samych lekarzy, którzy nadużywają kierowania pacjentów na prześwietlenia. Tym samym sprawiają, że mieszkańcy Stanów Zjednoczonych są najbardziej napromieniowanym narodem świata.

fot. Amerykanie przyjmują największą dawkę promieniowania
fot.Amerykanie przyjmują największą dawkę promieniowania na świecie

Nie należy do rzadkości sytuacja, kiedy pacjent ma  kilkanaście badań łączących się z silnym promieniowaniem, za sprawą kierowania na ten rodzaj badania przez lekarzy różnych specjalności. Zbytnie napromieniowanie kumulujące się w organizmie  może doprowadzić do raka.

Dr Steven Birnbaum z New Hampshireu jednej ze swoich pacjentek stwierdził, że aż 14 bardzo silnych prześwietleń  typu „CT scan” z powodu kamienia w nerce. Także jego własna córka, po wypadku samochodowym, przeszła kilka badań tego typu. Birnbaum zalecił w dwóch szpitalach, w których pracuje, wyszukanie wszystkich pacjentów, którzy mieli po 10 i więcej scanów rocznie.

Okazało się, że takich osób jest bardzo dużo. Szczególnie kuriozalny okazał się przypadek młodej kobiety, która na przetrzeni 3 lat przeszła 31 prześwietleń brzucha. Taka procedura jest wynikiem tego, lekarze nie sprawdzają poprzednich badań i zamawiają nowe, głównie z wygody, także z obaw przed pozwem sądowym na wypadek diagnostycznego przeoczenia. Wówczas grożą im wysokie odszkodowania. System, który ma więc chronić pacjenta, w praktyce  obraca się przeciw niemu.

Birnbaum chce doprowadzić do tego, by każdy pacjent miał w swojej kartotece dozę promieniowania, jakiej został poddany. Rejestrację tych danych powinno się prowadzić przez całe życie pacjenta. Przeciętnie,chory po zawale serca jest poddawany w amerykańskim szpitalu promieniowaniu równemu 850 prześwietleniom płuc.

IN (AP)

Copyright ©2010 4NEWSMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Dodaj swoj komentarz!

Dodaj swój komentarz poniżej. Jeżeli chcesz, możesz śledzić komentarze poprzez RSS.

Prosimy o umieszczanie kulturalnych komentarzy. Bez "spamu".