W piątek na Wall Street zanotowano ostre spadki, po tym jak Departament Pracy ogłosił, że wskaźnik zatrudnienia utrzymuje się na niskim poziomie, a Węgry oficjalnie oświadczyły, że kraj pogrążony jest w kryzysie.
Wszystkie indeksy poszybowały w dół, a najważniejszy wskaźnik indeksu Dow Jones spadł o 324 pkt. – to trzeci najgorszy wynik w tym roku. Jego notowania na zakończenie sesji spadły poniżej 10,000 pkt., już drugi raz w ciągu ostatnim dwóch tygodni.
– Wzrost gospodarczy w USA to czysta iluzja, którą podtrzymuje zatrudnianie pracowników tymczasowych – skarży się Joe Saluzzi z Themis Trading. – To katastrofa – podsumowuje menedżer.
Na pierwszy rzut oka raport wygląda optymistycznie, gdyż stwierdza, iż w maju stworzono 432 tys. nowych miejsc pracy, a to najlepsza średnia miesięczna od marca 2000 roku. Spadło również bezrobocie – z 9,9% do 9,7%. Jednak, jeśli wziąć pod uwagę, że 411 tys. stanowisk powstało tymczasowo dla potrzeb przeprowadzenia powszechnego spisu ludności, nie dziwi iż inwestorzy panikują.
AS (MSNBC, FOX Business)
Copyright ©2010 4NEWSMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.





















0 Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Możesz być pierwszy!.
Administrator zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści obraźliwe lub ataki osobiste. Dziękujemy za rzeczowe i kulturalne wpisy.