Tysiące strażaków, przyjaciół i mieszkańców Homewood pożegnały we wtorek 28-letniego strażaka, który zginął ratując z płomieni starsze małżeństwo oraz swoją koleżankę z Homewood Fire Department. Brian Carey zmarł 30 marca w wyniku ciężkich poparzeń. Pochodził z rodziny o długich strażackich tradycjach. Sam był strażakiem od zaledwie 3 miesięcy.
W ostatnim pożegnaniu Briana uczestniczyła jego koleżanka – Karra Kopas, która została przez niego uratowana z płomeni. W poniedziałek opuściła szpital . W wyniku obrażeń zmarło także starsze małżeństwo, które mieszkało w domu przy 17000 S Lincoln.
MNP (inf.wł, CBN)
Â
Zdjęcia: Chicago Tribune

Â
Copyright ©2010 4NEWSMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.




















0 Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Możesz być pierwszy!.
Administrator zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści obraźliwe lub ataki osobiste. Dziękujemy za rzeczowe i kulturalne wpisy.