fot. Robert Culp
fot. Robert Culp

Robert Culp znany z popularnego w latach 60-tych serialu “I Spy”, a ostatnio także z serii „Everybody Loves Raymond” zmarł w środę rano w Hollywood. 79-letni aktor przewrócił się przed swoim domem i doznał silnego stłuczenia głowy. Nieprzytomnego znalazł go przypadkowy przechodzień.

Aktor zmarł po przewiezieniu do szpitala.  Jego zgon uznano za nieszczęśliwy wypadek. Autopsja wyjaśni dokładne przyczyny śmierci.

Robert Culp sławę zyskał w latach 60-tych, dzięki serialowi „I spy”, w którym występował wraz z Billem Cosby. Wystąpił także w kilku filmach: “PT 109″, “The Raiders”, “Sunday in New York”, “Bob & Carol & Ted & Alice” oraz w filmie Alana Pakuly “The Pelican Brief.”

IN (AP)

Copyright ©2010 4NEWSMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.


Drukuj      Wyślij