
- fot.Wrak samolotu z Polakami na pokładzie.
W miniony poniedziałek w pobliżu Trenton rozbił się samolot z pięcioma Polakami na pokładzie. Wszyscy zginęli. Za sterami Cessny 337 Skymaster siedział doświadczony pilot Wojciech Nykaza. Obok niego był Jacek Mazurek – biznesmen, pilot (właściciel maszyny) i działacz społeczny z Kearny, dobrze znany w środowisku polonijnym.
W sobotę, 20 lutego rodzina i przyjaciele pożegnali Jacka Mazurka. Również w sobotę, w pobliskim kościele Our Lady of Czestochowa została odprawiona msza żałobna za Jacka.
“Nowy Dziennik” dowiedział się nieoficjalnie, że ciało Jacka Mazurka zostanie przewiezione w przyszłym tygodniu do Polski i pod koniec lutego, w piątek lub sobotę, spocznie na cmentarzu w Warszawie. W czwartek, 17 lutego na St. Nicholas Cemetery w Lodi, NJ, został pochowany pilot Wojciech Nykaza. Natomiast ciała pozostałych pasażerów Cessny 337 Skymaster: Andrzeja Zajączkowskiego oraz jego 14-letniego syna Patryka i 6-letniego bratanka Filipa Zajączkowskiego – zostaną skremowane, a prochy ich zostaną przewiezione do Polski.
(Nowy Dziennik)
Copyright ©2012 4 NEWS MEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.








2 Komentarze
Administrator zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści obraźliwe lub ataki osobiste. Dziękujemy za rzeczowe i kulturalne wpisy.
Dziś pożegnaliśmy Patryczka [*]
Anielski orszak niech TWĄ duszę przyjmie!
Spoczywaj w pokoju[*]
Patryś czemu ty. Ty byłeś naszym słoneczkiem na niebie to ty potrafiłeś nas wszystkich rozbawić obawiam się że ten dobry humor pozostanie z tobą na zawsze. Zapamiętamy cię jako zawsze pogodne i szczęśliwe dziecko jeszcze miesiąc zostało ci do urodzin Boże czemu on komu zawinił Bóg jest nie sprawiedliwy cytuje; Pan bóg pragnie coo raz więcej ciał nikt nam nie powiedział jak długo bedziemy żyć do jakich rozmiarów ciągneła będzie się życia nić nam nie powiedział kiedy mamy się pożegnać ile mamy czasu aby znowu się pojednać ramię w ramię na wzajem siebię wspierać RODZIMY SIĘ BYZYĆ ŻYJEMY WY UMIERAĆ aniele prosze powiedz mi czemu w stosunku do nas jestes obojętny najlepsze są dla cibię młode ofiary niGDY NIC CI NIE ZROBIŁY A TRAKTUJESZ JE JAK PSY zobacz ile miłości w każdym człowieku nie jeden chciałby przeżyć choć pół wieku nie jednemu od wielu lat najbliższych ziomów brak,
ciężko pogodzić się z tym, ale mimo tego ja i tak.
Jestem tego pewny,
wgłębi duszy o tym wiem,
że gdzieś na szczycie góry,
wszyscy razem spotkamy się.
Mimo świata który,
kocha i rani nas dzień w dzień,
gdzieś na szczycie góry,
wszyscy razem spotkamy się.
Gdzieś daleko i bardzo wysoko,
gdzie zwykły śmiertelnik nie stąpa tam nogą
gdzie spokój, harmonia i natury zew,
gdzie słychać szum drzew i ptaków śpiew,
wschód słońca pada na twarz,
wypełnia twą duszę,którą ciągle masz,
Wydaje się tobie że te uczucie już znasz ale,
ono wcale nie jest ci znane.
Chociaż było pisane i pisane też jest nam,
tak że wszyscy się spotkamy, więc nie będziesz już sam.
Spotkasz ludzi których tak bardzo kochałeś,
choć lata nie widziałeś nadal kochać nie przestałeś. (YO)
Teraz leżysz na plecach, spoglądasz na błękitne niebo,
serce dotyka serca, nie ma szczęścia, nie ma pecha,
nikt się nie złości, nikt nie docieka,
człowiek obok człowieka z nurtem płyną jak rzeka,
połączeni w jedną całość na samym szczycie góry, Mekka.